Rywal skuteczny do bólu

Updated: 05.10.2020 / Section: / pdf
Piast Gliwice w akcji fot. piast-gliwice.eu

W niedzielnym meczu 6. kolejki PKO Ekstraklasy Piast Gliwice doznał bolesnej porażki 1:4 z Lechem Poznań. Goście z Wielkopolski byli do bólu skuteczni i, niesieni sukcesem w europejskich pucharach, zgarnęli komplet punktów przy Okrzei. Niebiesko-Czerwoni już z trenerem Waldemarem Fornalikiem na ławce będą mieli trudne zadanie przygotować formę po powrocie z reprezentacyjnej przerwy.

Początek rywalizacji ułożył się idealnie dla Lecha Poznań, który już w szóstej minucie objął prowadzenie. Obrońcy Piasta pozostawili za dużo wolnego miejsca we własnym polu karnym, co bezlitośnie wykorzystał Jakub Moder. Piłkarze Kolejorza byli bardzo zdecydowani w swoich boiskowych poczynaniach i w kolejnych minutach mieli jeszcze dwie dogodne okazje, by podwyższyć rezultat. Piast otrząsnął się po trudnym początku i zaczął wyprowadzać groźne akcje, jednak strzały Kristophera Vidy lub Sebastiana Milewskiego mijały światło bramki albo próby Patryka Sokołowskiego oraz Arkadiusza Pyrki zostały wybronione przez Filipa Bednarka. Wraz z upływem minut akcenty wyraźnie przeniosły się na połowę Lechitów i kiedy wydawało się, że Niebiesko-Czerwoni złapią kontakt z rywalem, Kolejorz wyprowadził konkretną kontrę i strzelił drugiego gola. 

Gliwiczanie na drugą połowę wybiegli już z Gerardem Badią, który miał dać impuls kolegom z zespołu do odważniejszych działań. Jednak to dobrze dysponowani podopieczni Dariusza Żurawia po raz kolejny wyprowadzili skuteczny atak. Trzecia bramka była możliwa po stracie piłki, a Lech w tym spotkaniu nie był skłonny marnować swoich okazji. W drugiej części wyraźnie rozluźnieni goście, mający więcej ognia i przekonania we własne siły, dołożyli czwartą bramkę po swojej stronie. Dramatu dopełnił uraz Gerarda Badii, który wyraźnie poczuł ból w mięśniu uda i ze łzami w oczach opuścił plac gry. Piasta było stać tego wieczoru na strzelenie jednego gola. Jego autorem był Michał Żyro, który wykorzystał rzut karny po tym, jak chwilę wcześniej w szesnastce Kolejorza sfaulowany został Tiago Alves. Niebiesko-Czerwoni w przykrych nastrojach zakończyli rywalizację z Lechem i podczas przerwy na reprezentację będą musieli podnieść się zarówno mentalnie, jak również pod względem dyspozycji sportowej solidnie przygotować się przed kolejnymi meczami.

Biuro Prasowe Piast Gliwice SA

Związek Polskich Miast ePuap Śląska Karta Usług Publicznych SEKAP Benchmarking