Zadyszka liderek w meczu z Wrocławiem

Added: 10.11.2020 / Section: / pdf
szczypiornistki w akcji fot. poglądowe z archiwum SPR Sośnica Gliwice

Liderki z Sośnicy nie zdołały utrzymać dobrej passy zwycięstw i niespodziewanie uległy u siebie w Gliwicach AZS AWF Handball Wrocław 29:34.

Do tej pory zespół z Wrocławia rozegrał 3 spotkania, w których przegrał z  MKS Karkonosze Jelenia Góra oraz UKS Dziewiątka Legnica tylko jedną bramką, a także wysoko wygrał z SPR Olkusz.

Początek meczu to szybki atak młodej, ale ambitnej  drużyny z Wrocławia, która po 7 minutach prowadziła już 5:1. Taki scenariusz nie dziwi fanów gliwickiego szczypiorniaka, bo drużyna Michała Boczka już przyzwyczaiła kibiców do pozytywnej dawki adrenaliny do ostatnich sekund meczu.

Tym razem  gliwiczanki z SPR-u Gliwice były osłabione absencją zdrowotną dwóch czołowych zawodniczek (Olejarczyk i Ciesiółki), więc ciężar gry wzięła na siebie bramkostrzelna Drażyk (7 bramek). Mimo to gospodynie nie zdołały odrobić strat w pierwszej odsłonie meczu, przegrywając 15:18.

Druga połowa to mozolne odrabianie strat gliwiczanek po skutecznych kontratakach bardzo dobrze dysponowanych w tym meczu skrzydłowych Golec i Walus. W 34. minucie przewaga wrocławianek stopniała już tylko do dwóch bramek i wydawało się, że wszystko wraca do normalnego scenariusza, gdzie szczypiornistki z Sośnicy  w ostatnich minutach doprowadzają do szczęśliwego zakończenia. Tak się jednak nie stało. Do lepszej skuteczności w ataku zabrakło nie tylko precyzji rzutów, ale też zespołowej odpowiedzi na podwyższoną obronę przeciwniczek.

Mimo pierwszej porażki na własnym parkiecie, gliwiczanki utrzymują pierwsze miejsce w tabeli  i mają nadzieję na utrzymanie pozycji lidera. 15 listopada zmierzą się z ChKS PŁ Łódź.

Związek Polskich Miast ePuap Śląska Karta Usług Publicznych SEKAP Benchmarking