Aktualności | Memoriał Klausa Czecha przyciągnął krajową czołówkę

biegnące dziewczyny

Fot. materiały organizatora

Memoriał Klausa Czecha przyciągnął krajową czołówkę

Publié: 05.06.2026 / Section: Sport 

Ostatnia niedziela maja na stadionie lekkoatletycznym im. Eugeniusza Bieniasza w Gliwicach upłynęła pod znakiem sportowych emocji na najwyższym poziomie. To właśnie tam rozegrano I Memoriał Klausa Czecha oraz Mistrzostwa Polski U20 i U23 w biegu na 5000 metrów. Na starcie stanęło ponad 500 zawodniczek i zawodników rywalizujących w konkurencjach biegowych, skokach i rzutach. Podczas zawodów padły dziesiątki rekordów życiowych.

Zawody rozpoczęły biegi mastersów na 60 metrów pod przewodnictwem Czesława Okońskiego z Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Chwilę później na bieżni pojawili się najmłodsi lekkoatleci. Pierwsze medale rozdano po biegu kobiet na 400 metrów. W stawce 50 zawodniczek najlepsza okazała się Natalia Korczuk z KS AZS AWF Wrocław. Jej rezultat 52,78 s był jednocześnie nowym rekordem życiowym.

W Gliwicach są super warunki. Jestem bardzo zadowolona zarówno z wyniku, jak i miejsca. Uwielbiam tutaj biegać – mówiła zwyciężczyni.

Drugie miejsce zajęła Zofia Pasierbek z KS AZS AWF Katowice, a trzecia była Anna Pałys-Pisarczuk. W rywalizacji mężczyzn na 400 metrów zwyciężył Jan Gołębiowski z KS AZS AWF Kraków z czasem 47,33 s. Drugie miejsce wywalczył Bartłomiej Adamczyk z Pogoni Rudy Śląskiej, a trzecie Tomasz Serafin z UKS Tiki Taka Kolbuszowa. Co warte podkreślenia, aż 12 z 21 startujących zawodników poprawiło swoje rekordy życiowe.

W biegu kobiet na 100 metrów wystartowało aż 69 zawodniczek. Najszybsza była Julia Polak z TL ROW Rybnik, która uzyskała czas 11,88 s. Na podium stanęły również Martyna Kotwiła z RLTL GGG Radom oraz Oliwia Zimoląg z KS AZS AWF Katowice.
Jeszcze szybsze było tempo rywalizacji mężczyzn. W stawce 67 sprinterów triumfował Adam Łukomski z KS AZS AWF Katowice, uzyskując wynik 10,52 s. Drugie miejsce zajął Artur Łęczycki, a trzecie Oliwier Fujak. Obaj poprawili swoje rekordy życiowe.
W rywalizacji kobiet triumfowała Martyna Karolczuk z CWZS Zawisza Bydgoszcz. Brązowa medalistka halowych mistrzostw Polski U23 uzyskała czas 2:07,61 i ustanowiła nowy rekord życiowy. Drugie miejsce zajęła Oliwia Sowa, a trzecia była Hanna Owczaruk.
Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Łukasz Zaczyk z MKS-MOSM Bytom. Złoty medalista mistrzostw Polski U18 zwyciężył z czasem 1:49,08, wyrównując swój rekord życiowy. Drugie miejsce zajął Iwo Urbanowicz, a trzecie Kamil Cichowski. Obaj ustanowili nowe rekordy życiowe.

Najdłuższym dystansem rozgrywanym podczas memoriału było 1500 metrów. Wśród kobiet zwyciężyła Barbara Wąsik z LKS Brzezina Osiek przed Aleksandrą Dubiel i Martyną Maziarczyk. Jeszcze bardziej efektowny był bieg mężczyzn. Wiktor Kurowski z MKS-MOS Płomień Sosnowiec nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń, zwyciężając z czasem 3:55,82 i wyprzedzając konkurentów o kilkadziesiąt metrów. Na kolejnych miejscach finiszowali Olaf Tomalski i Kamil Kanclerz. Cała trójka poprawiła rekordy życiowe.

Sportowe emocje na bieżni zakończyły sprinty na 200 metrów. Wśród kobiet triumfowała olimpijka Martyna Kotwiła z RLTL GGG Radom. Jej rezultat 24,22 s był najlepszym wynikiem dnia. Drugie miejsce zajęła Monika Kiepura, a trzecia była Natalia Korczuk.
Wśród mężczyzn zwyciężył brązowy medalista halowych mistrzostw Polski Radosław Lach z MKL Toruń. Jego czas 21,29 s dał mu zwycięstwo przed Dominikiem Pasiem i Sebastianem Liburą. W tej konkurencji ustanowiono aż 18 rekordów życiowych.

Rzut dyskiem od lat należy do konkurencji, które przyciągają do Gliwic czołowych polskich lekkoatletów. Wśród kobiet zwyciężyła reprezentantka Polski i olimpijka Daria Zabawska z AZS UMCS Lublin. Mistrzyni Polski uzyskała rezultat 59,42 m, potwierdzając swoją dominację w krajowej stawce. Drugie miejsce zajęła jej klubowa koleżanka Weronika Muszyńska, również reprezentantka Polski, która osiągnęła wynik 58,07 m. W rywalizacji z doświadczonymi reprezentantkami kraju bardzo dobrze zaprezentowała się zawodniczka gospodarzy. Maja Barteczko z Piasta Gliwice rzuciła dysk na odległość 42,06 m, co dało jej trzecie miejsce.

W konkursie mężczyzn obsada była nieco słabsza, jednak poziom sportowy nadal pozostawał wysoki. Zwyciężył Wojciech Lewkowicz z MKL Szczecin, który uzyskał rezultat 52,69 m. Maja Barteczko miała powody do zadowolenia również w drugiej ze swoich konkurencji. W pchnięciu kulą kobiet reprezentantka Piasta Gliwice nie dała szans rywalkom, zwyciężając z wynikiem 11,52 m. Rezultat ten oznaczał jednocześnie nowy rekord życiowy zawodniczki gospodarzy. Drugie miejsce zajęła Martyna Malina z UKS Plus Rydułtowy.

Jeszcze większą przewagę nad rywalami uzyskał zwycięzca konkursu mężczyzn. Jakub Korejba z AZS KU Politechniki Opolskiej osiągnął wynik 18,42 m. Czterokrotny mistrz Polski w różnych kategoriach wiekowych wyprzedził drugiego w klasyfikacji Jacka Skrzypczyka o niemal pięć metrów.

Jednym z najciekawszych konkursów technicznych był skok w dal kobiet. Na rozbiegu pojawiło się trzynaście zawodniczek, a aż kilka z nich walczyło nie tylko o zwycięstwo, ale również o poprawienie rekordów życiowych.

Najlepiej poradziła sobie Wioletta Łaszewicz z MKS MOS Katowice. Aktualna halowa wicemistrzyni Polski U18 osiągnęła rezultat 6,07 m, ustanawiając nowy rekord życiowy. Drugie miejsce zajęła Lena Wróbel z MKS Aleksandrów Łódzki, natomiast trzecia była Natalia Skórzak z UKS Bieganie.pl Stryszawa. Bardzo blisko podium znalazła się reprezentantka Piasta Gliwice Hanna Zdanowicz. Gospodyni zawodów została sklasyfikowana na szóstej pozycji, a do brązowego medalu zabrakło jej zaledwie 12 centymetrów.
W konkursie mężczyzn tylko jeden zawodnik zdołał przekroczyć prestiżową granicę siedmiu metrów. Dokonał tego Kevin Pietrusiński z TL ROW Rybnik. Rezultat 7,01 m zapewnił mu nie tylko zwycięstwo, ale również nowy rekord życiowy. Wyrównana rywalizacja o kolejne miejsca sprawiła, że konkurs należał do najbardziej interesujących punktów programu całego mityngu.
W programie zawodów znalazł się również trójskok kobiet. Najlepsza okazała się Natalia Doniec, reprezentująca SAS AZS AWF Kraków. Brązowa medalistka halowych mistrzostw Polski U18 uzyskała wynik 12,40 m i pewnie zwyciężyła w konkursie. Drugie miejsce zajęła Lena Wróbel z rezultatem 12,17 m. Na najniższym stopniu podium stanęła Hanna Zdanowicz z Piasta Gliwice, która osiągnęła wynik 11,70 m. Mimo miejsca w czołowej trójce zawodniczka nie ukrywała niedosytu. 

Konkurencje techniczne były ważnym uzupełnieniem programu I Memoriału Klausa Czecha. Na starcie pojawili się zarówno doświadczeni reprezentanci Polski, jak i młodzi zawodnicy dopiero rozpoczynający drogę do seniorskiej kariery. Obecność olimpijki Darii Zabawskiej, świetne występy Mai Barteczko, rekord życiowy Wioletty Łaszewicz czy zwycięstwo Natalii Doniec potwierdziły, że gliwicki mityng przyciąga zawodników prezentujących bardzo wysoki poziom sportowy.

Wieczorem areną rywalizacji stała się krajowa czołówka młodych długodystansowców. Po raz pierwszy w historii gliwicki obiekt gościł Mistrzostwa Polski U20 i U23 w biegu na 5000 metrów. Do rywalizacji zgłoszono ponad 125 zawodniczek i zawodników urodzonych w latach 2004–2008. Stawką były nie tylko medale mistrzostw kraju, ale także prestiż i możliwość potwierdzenia swojej pozycji wśród najlepszych biegaczy młodego pokolenia w Polsce. Wieczorna pora, umiarkowana temperatura i niemal bezwietrzne warunki sprzyjały osiąganiu wartościowych rezultatów.

Jako pierwsze o medale mistrzostw Polski walczyły juniorki do lat 20. Najlepiej z trudami pięciokilometrowego dystansu poradziła sobie Anna Marianna Jędrzejczyk z KS Energetyk Poznań, która zwyciężyła z czasem 16:36.31. Srebrny medal wywalczyła Klara Strząbała (16:48.37), a brąz przypadł Julii Liebenthal (16:48.81). Równie emocjonująco przebiegała rywalizacja juniorów. Złoty medal zdobył Michał Gajdus, który pokonał 5000 metrów w czasie 14:34.53.

Podobnie jak przed rokiem srebro wywalczył Antoni Jarosz. Jego rezultat to 14:35.89. Brązowy medal zdobył Mateusz Nijakowski, uzyskując czas 14:37.53. Walka o miejsca na podium trwała niemal do ostatnich metrów, a różnice pomiędzy medalistami były niewielkie, co dodatkowo podniosło emocje towarzyszące rywalizacji.

Bardzo mocno obsadzony był bieg mężczyzn w kategorii U23. Faworytem był Kamil Herzyk i zawodnik SLiS JUST Team Bielsko-Biała nie zawiódł. Urodzony w 2004 roku biegacz obronił tytuł mistrza Polski, zdobywając drugie z rzędu złoto na dystansie 5000 metrów w kategorii U23. Na mecie zameldował się z czasem 13:55.32. Dla Herzyka był to już trzeci medal mistrzostw Polski U23 na tym dystansie, a osiągnięty wynik należy do najlepszych w jego karierze. Srebrny medal wywalczył Adam Bajorski (14:03.87), natomiast brąz zdobył Krzysztof Zieliński (14:07.63).

W biegu kobiet do lat 23 zwyciężyła Daria Domżalska z Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego. Młoda biegaczka już wcześniej dała się poznać jako jedna z najlepszych specjalistek od długich dystansów w kraju. Niespełna miesiąc wcześniej zdobyła mistrzostwo Polski na 10 000 metrów w Augustowie. W Gliwicach potwierdziła wysoką formę, triumfując również na dystansie 5000 metrów. Na pokonanie dwunastu i pół okrążenia potrzebowała 16:16.84.
Srebrny medal wywalczyła Oliwia Piątkowska (16:27.63), a trzecie miejsce zajęła Magdalena Missala (16:36.45). Dla Domżalskiej był to drugi w tym sezonie tytuł mistrzyni Polski w kategorii U23.
Mistrzostwa Polski U20 i U23 na 5000 metrów okazały się doskonałym zwieńczeniem całodziennego święta lekkiej atletyki w Gliwicach. Wysoki poziom sportowy, liczna obsada oraz emocjonująca walka o medale sprawiły, że debiut tej imprezy na stadionie im. Eugeniusza Bieniasza można uznać za bardzo udany.
Mistrzostwa Polski odbyły się pod egidą Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, a ich organizatorami byli Śląski Związek Lekkiej Atletyki oraz GKS Piast Gliwice.

Memoriał poświęcono pamięci Klausa Czecha, wybitnego trenera, działacza i organizatora życia lekkoatletycznego na Śląsku. Zmarły w sierpniu 2025 r. szkoleniowiec przez kilkadziesiąt lat związany był z Piastem Gliwice, wychowując setki zawodników i wielu medalistów mistrzostw Polski. Współpracował także z AKS-em Chorzów, był trenerem kadry narodowej PZLA oraz aktywnie działał w strukturach Śląskiego Związku Lekkiej Atletyki. Był również współorganizatorem licznych wydarzeń sportowych, w tym Memoriału Zenona Sęka i Półmaratonu Gliwickiego. W środowisku biegowym znany był pod przydomkiem „Rzeźnik”, który stał się inspiracją dla nazwy jednego z najbardziej rozpoznawalnych biegów górskich w Polsce – Biegu Rzeźnika. Aby uczcić jego pamięć, organizatorzy postanowili przekształcić znane od lat Grand Prix Gliwic w Memoriał Klausa Czecha. Organizacji wydarzenia podjęły się sekcja lekkoatletyczna GKS Piast Gliwice oraz Śląski Związek Lekkiej Atletyki. (mf/piast.gliwice.pl)

 

 

biegnący mężczyźni biegacze na bieżni biegnące kobiety mężczyzna skaczący w dal biegacze na bieżni biegacze trzy kobiety ze zdjeciem w ramce dwie kobiety cztery osoby na boisku