fot. Fundacja Dom Nadziei
Nocna sprzedaż alkoholu – tak czy nie? Alkohol a rodzina i zdrowie oraz pomoc społeczna. Poznaj fakty #3
Veröffentlicht: 24.08.2026 / Abschnitt: Konsultacje – alkoholCzasem pierwszym sygnałem ostrzegawczym jest sięganie po alkohol po to, by poradzić sobie ze stresem, samotnością albo obniżonym nastrojem. Jednym z miejsc, w których w Gliwicach można szukać pomocy, jest Punkt Konsultacyjny Fundacji „Dom Nadziei” przy ul. Głównej 30 w Łabędach. O tym, kiedy reagować i jak wygląda pierwsza rozmowa ze specjalistą, mówi dyrektor Fundacji ks. Bogdan Peć ze zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny.
*Wywiad przygotowany został w ramach kampanii informacyjnej poprzedzającej konsultacje społeczne dotyczące możliwości ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu.
Po czym można poznać, że picie alkoholu przestaje być okazjonalne?
Problem pojawia się wtedy, gdy alkohol przestaje być jedynie dodatkiem do uroczystości czy spotkania towarzyskiego, a zaczyna odgrywać istotną rolę w codziennym życiu. Sygnałem ostrzegawczym jest sięganie po niego nie po to, by świętować, lecz żeby poradzić sobie ze stresem, napięciem, samotnością, smutkiem albo innymi trudnymi emocjami.
Niepokoić powinny także coraz częstsze picie, zwiększanie ilości alkoholu, trudność z odmówieniem sobie kolejnej porcji oraz przekonanie, że bez alkoholu trudno się zrelaksować lub dobrze bawić. To moment, w którym warto zatrzymać się i uczciwie przyjrzeć własnym nawykom.
Który sygnał osoby pijące i ich bliscy bagatelizują najczęściej?
Mechanizm iluzji i zaprzeczania. Pojawiają się tłumaczenia: „piję tylko w weekendy”, „w każdej chwili mogę przestać”, „inni piją więcej”. Mimo narastających problemów zdrowotnych, rodzinnych czy zawodowych odpowiedzialność przerzucana jest na otoczenie, a nie na uzależnienie.
Osoba uzależniona może być przekonana, że nadal kontroluje sytuację, choć w rzeczywistości tę kontrolę stopniowo traci.
Jak często uzależnienie od alkoholu współwystępuje z lękiem, samotnością lub obniżonym nastrojem?
Bardzo często. Dla wielu osób alkohol staje się najprostszym i najszybszym sposobem na chwilowe złagodzenie cierpienia albo ucieczkę od trudnych emocji. Jest to jednak rozwiązanie pozorne. Problem zostaje na krótko zagłuszony, a później wraca ze zdwojoną siłą.
Powstaje błędne koło: kolejne sięganie po alkohol lub inne substancje ma uśmierzać narastający ból psychiczny. Znaczenie mają również wzorce społeczne i rodzinne. Przez lata utrwalało się przekonanie, że alkohol jest sposobem na świętowanie, odreagowanie stresu czy poradzenie sobie z trudnymi wydarzeniami. Dlatego tak ważne jest uczenie zdrowych sposobów radzenia sobie z emocjami.
Kto najczęściej trafia do „Domu Nadziei” i z jakimi trudnościami?
Zajmujemy się przede wszystkim terapią uzależnień dzieci i młodzieży. Coraz częściej trafiają do nas jednak osoby z podwójną diagnozą. Uzależnienie nie jest wtedy jedynym rozpoznaniem – współwystępują z nim między innymi depresja, ADHD, zaburzenie osobowości typu borderline, choroba afektywna dwubiegunowa oraz inne zaburzenia psychiczne. Takie osoby również mogą liczyć na kompleksową pomoc.
Czy trzeba czekać na rozwinięte uzależnienie, zanim zgłosimy się do specjalisty?
Nie trzeba i nie powinno się czekać do chwili, w której uzależnienie przejmie kontrolę nad życiem. Im wcześniej problem zostanie zauważony, tym łatwiej sobie z nim poradzić.
Oczywiście jedna konsultacja nie wystarczy, aby rozwiązać wszystkie trudności, ale może zmienić sposób patrzenia na używanie substancji i dotychczasowe życie. Najważniejszy jest pierwszy krok – decyzja, by zadbać o siebie i swoje zdrowie.
Czy wakacje zmieniają charakter problemów, z którymi zgłaszają się młodzi ludzie i ich rodzice?
W wakacje obserwujemy więcej przypadków sięgania przez młodzież po substancje psychoaktywne. Większa ilość wolnego czasu, mniejsza kontrola związana z przerwą w nauce i chęć eksperymentowania sprzyjają ryzykownym zachowaniom.
Częściej zgłaszają się do nas rodzice zaniepokojeni tym, że ich dzieci po raz pierwszy sięgnęły po narkotyki lub inne substancje. Młodość wiąże się z ciekawością i poszukiwaniem nowych doświadczeń, ale rolą dorosłych jest zachowanie czujności i odpowiednio szybka reakcja.
Z czym najczęściej mierzą się młodzi ludzie trafiający do Fundacji?
Rzadko trafiają wyłącznie z powodu alkoholu czy narkotyków. Uzależnienie jest zwykle tylko wierzchołkiem góry lodowej. Towarzyszą mu problemy rodzinne, trudności w szkole, konflikty z rówieśnikami lub z prawem, depresja, lęk i inne zaburzenia psychiczne.
Dlatego nie leczymy wyłącznie uzależnienia. Staramy się zrozumieć człowieka i przyczyny, które doprowadziły go do sięgania po substancje.
Jak rodzice powinni reagować, gdy podejrzewają, że dziecko sięga po alkohol lub inne substancje?
Z troską, zrozumieniem i szczerością – bez oceniania, zawstydzania i nadmiernego moralizowania. Rodzic może mówić o swoich uczuciach i obawach o zdrowie dziecka, ale powinien również słuchać i próbować zrozumieć jego perspektywę.
Nie każda nerwowość, impulsywność, późny powrót do domu czy większa potrzeba przebywania z rówieśnikami świadczą o używaniu substancji. Takie zachowania mogą być częścią dorastania. Dlatego najważniejsza jest relacja oparta na szczerości, szacunku, trosce i poczuciu bezpieczeństwa.
Co mogą zrobić bliscy osoby, która nadużywa alkoholu, ale sama nie dostrzega problemu?
Mogą skontaktować się z naszym Punktem Konsultacyjnym i umówić na rozmowę pod numerem 32/286-06-23. Podczas spotkania można opowiedzieć o swojej sytuacji i uzyskać wskazówki dotyczące odpowiedniej formy pomocy.
W poradni prowadzimy także bezpłatną grupę wsparcia dla rodziców i opiekunów osób uzależnionych. Spotkania odbywają się w każdy wtorek o godz. 17.00. Nie trzeba się wcześniej zapisywać.
W grupie uczestniczą między innymi rodzice, którzy od wielu lat mierzą się z uzależnieniem swoich dzieci. Ich doświadczenie pomaga innym zobaczyć, że nie są sami. Pomoc sobie jest bardzo ważnym krokiem – dzięki niej łatwiej mądrze wspierać osobę uzależnioną.
Jak wygląda pierwszy kontakt z Punktem Konsultacyjnym?
Pierwszym krokiem może być wspomniany już telefon pod numer 32/286-06-23. Można krótko przedstawić swoją sytuację, zadać pytania i ustalić termin spotkania w Punkcie Konsultacyjnym przy ul. Głównej 30 w Łabędach.
Pierwsza rozmowa z terapeutą służy poznaniu sytuacji osoby zgłaszającej się po pomoc i ustaleniu, jaka forma wsparcia będzie najwłaściwsza. Sam telefon nie oznacza zobowiązania do podjęcia terapii – często pozwala przede wszystkim lepiej zrozumieć problem i możliwe dalsze kroki.
Co powiedziałby Ksiądz osobie, która odkłada kontakt ze specjalistą?
„Nie czekaj, aż sytuacja stanie się jeszcze trudniejsza”. Ludzie odkładają pierwszy kontakt, bo mają nadzieję, że problem rozwiąże się sam, boją się oceny albo nie wiedzą, czego się spodziewać.
Rozmowa ze specjalistą nie zobowiązuje do rozpoczęcia terapii. Może być pierwszym krokiem do zrozumienia sytuacji i znalezienia odpowiedniej drogi pomocy. Uzależnienie wpływa nie tylko na osobę sięgającą po substancję, lecz także na jej rodzinę i najbliższe otoczenie. Czasami jeden telefon lub jedna rozmowa mogą być początkiem ważnej zmiany.
Problem widoczny także w miejskich danych
Doświadczenia osób pracujących z uzależnionymi i ich rodzinami znajdują odzwierciedlenie w danych gliwickich instytucji. Pokazują one zarówno rosnące zapotrzebowanie na pomoc, jak i konsekwencje sytuacji, w których rodzina nie jest już w stanie samodzielnie zapewnić dziecku bezpieczeństwa.
- W 2025 roku pomocą społeczną z powodu problemu alkoholowego objęto w Gliwicach 143 rodziny lub osoby. W 2022 roku było ich 113.
- Koszt pomocy dla osób i rodzin dotkniętych problemem alkoholowym wzrósł w tym czasie z 265 tys. zł do ponad 542 tys. zł rocznie.
- W 2023 roku wpłynęło 209 wniosków o przymusowe leczenie odwykowe, w 2024 roku – 217, a w 2025 roku – 219.
- Tylko w pierwszym półroczu 2026 roku złożono 153 kolejne wnioski.
- Na profilaktykę, terapię oraz przeciwdziałanie skutkom uzależnień Gliwice przeznaczyły w 2025 roku 3,8 mln zł.
- Całkowite koszty organizacji rodzinnej i instytucjonalnej pieczy zastępczej, do której dzieci trafiają na podstawie decyzji sądu, przekroczyły w ubiegłym roku 26 mln zł. Najczęstszą przyczyną umieszczenia dziecka w pieczy jest dysfunkcja rodziny biologicznej, przejawiająca się głównie uzależnieniami rodziców – od alkoholu lub narkotyków – zaniedbywaniem potrzeb dziecka oraz przemocą domową.
Zabierzcie głos
Pomoc, terapia i profilaktyka są częścią działań służących ograniczaniu zdrowotnych i społecznych skutków nadużywania alkoholu. Dodatkowo od 26 sierpnia do 16 września każdy Gliwiczanin będzie mógł wypowiedzieć się na temat możliwości ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw, w godz. od 22.00 do 6.00. Ograniczenie nie dotyczyłoby pubów, restauracji i innych punktów gastronomicznych.
Jak zabrać głos? Od środy 26 sierpnia można odpowiedzieć TAK lub NIE na pytanie:
Czy jesteś za wprowadzeniem ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu między godz. 22.00 a 6.00 w sklepach i na stacjach paliw na terenie Gliwic?
Wypowiedzieć się można w ankiecie:
- w wersji elektronicznej – na miejskiej platformie DecydujMYrazem,
- w wersji papierowej – w punkach głosowania na Gliwicki Budżet Obywatelski (lokalizacje punktów głosowania można znaleźć na https://decydujmyrazem.gliwice.pl/budzet-obywatelski/, w zakładce GBO na mapie).
Wyniki ankiety będą jednym z elementów publicznej debaty o tym, jak ograniczać zdrowotne, rodzinne i społeczne konsekwencje nadużywania alkoholu w Gliwicach.
(kik)