fot. M. Buksa / UM w Gliwicach
Kamień węgielny pod Park Zielonej Energii. Budowa PZE stopniowo przechodzi w etap technologiczny
Опубликовано: 23.09.2026 / Раздел: Gliwice budują Zielone Gliwice23 września podpisano akt erekcyjny Parku Zielonej Energii. Data nie jest przypadkowa. Przy ul. Królewskiej Tamy coraz większa część prac dotyczy już nie samego wznoszenia obiektów, lecz montażu, łączenia i przygotowywania do pracy instalacji, które w przyszłości mają wspólnie produkować i magazynować ciepło. To symboliczny moment przejścia od budowy infrastruktury do nadawania jej technologicznego kształtu.
Przy okazji podpisania aktu, na terenie budowy PZE spotkali się przedstawiciele miasta, Ministerstwa Energii oraz Królestwa Danii [polsko-duńska wymiana doświadczeń w sektorze ciepłownictwa trwa od wielu lat – przyp. red.], parlamentarzyści, miejscy radni, reprezentanci PEC-Gliwice, wykonawców, partnerów i instytucji uczestniczących w realizacji inwestycji. W przedsięwzięcie zaangażowane są m.in. MOSTOSTAL ZABRZE Gliwickie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego S.A., Oschatz Power GmbH i PRUiM S.A. – tworzące konsorcjum odpowiedzialne za realizację bloku energetycznego – a także AB Industry S.A., odpowiadające za farmę solarno-termiczną i magazyn ciepła. Przy inwestycji pracują również m.in. Bilfinger, ENSOL, LOGSTOR, ENITEC, FPM Mikołów i Kotłomontaż, a funkcję Inżyniera Kontraktu pełnią Energopomiar i Antea Group Polska.
Sam akt erekcyjny ma pozostać trwałym śladem etapu, w którym środek ciężkości prac stopniowo przesuwa się w stronę energetyki.
– To ogromne przedsięwzięcie zmieni sposób wytwarzania ciepła w Gliwicach i zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Gliwiczan. Ufam, że wybrano technologię, która za 2 lata nie tylko zadziała, ale także przyniesie wymierne oszczędności. Połączenie kilku nowoczesnych technologii w jeden zintegrowany system odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł ciepła zapewni nam dostęp do bardziej bezpiecznego i odpornego systemu ciepłowniczego. Co więcej – wykorzystamy do tego celu wiele różnych, ale uzupełniających się zasobów, począwszy od energii słonecznej, którą pozyskiwać będziemy za pomocą farmy solarno-termicznej, a która zajmie powierzchnię pięciu pełnowymiarowych boisk do piłki nożnej. Wykorzystamy też frakcję energetyczną odpadów, których nie można poddać recyklingowi, a także rozdrobnione odpady wielkogabarytowe oraz w mniejszym zakresie – odpowiednio przygotowane osady ściekowe. To wyraz naszego odpowiedzialnego podejścia do ochrony środowiska, a także kolejna ogromna zaleta tego systemu i ogromny walor dla mieszkańców – podkreśla Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic.
Zmiana charakteru prac nie oznacza, że etap budowlany został zakończony. Oba procesy będą się jeszcze przez pewien czas przenikać. Różnica polega na tym, że obok prac konstrukcyjnych rośnie znaczenie montażu urządzeń oraz łączenia nowych obiektów technologicznych z istniejącą infrastrukturą ciepłowni. We wrześniu na terenie inwestycji stał już bunkier paliwa, magazyn ciepła osiągnął docelową wysokość, a pola solarne były rozbudowywane.
Trzy elementy mają działać razem
Park Zielonej Energii nie jest jedną instalacją. Jego podstawę tworzą blok energetyczny z parowym kotłem wielopaliwowym, farma solarno-termiczna oraz magazyn ciepła. Kluczowe będzie nie samo uruchomienie każdego z tych elementów, lecz ich współpraca.
Farma solarna ma bezpośrednio wytwarzać ciepło z energii słonecznej. Gdy produkcja będzie większa niż bieżące zapotrzebowanie odbiorców, nadwyżkę będzie można skierować do magazynu. Przy wzroście zapotrzebowania zgromadzone ciepło zostanie oddane do sieci. Blok wielopaliwowy ma natomiast zapewniać stabilną produkcję niezależnie od pogody.
Skala tych instalacji jest już widoczna na placu budowy. Farma solarno-termiczna zajmie około 37 tys. m² i będzie się składała z ponad 1130 wielkoformatowych kolektorów o łącznej mocy około 13,2 MWt. Ponad połowa kolektorów znajdowała się już we wrześniu na terenie budowy, a rozpoczęcie pracy całej farmy zaplanowano na jesień 2027 roku.
Drugim dużym elementem jest magazyn ciepła. Jego zbiornik ma około 12 tys. m³ pojemności, czyli pomieści około 12 mln litrów wody. Ma 37 metrów wysokości i 22 metry średnicy, a w połowie września osiągnął już docelową wysokość. Nie będzie magazynował ciepła przez całe sezony. Jego zadaniem jest krótkotrwałe przechowywanie nadwyżek i oddawanie ich wtedy, gdy zapotrzebowanie w sieci wzrośnie.
Energetyczne serce Parku
Najbardziej złożonym elementem inwestycji będzie blok energetyczny z kotłem wielopaliwowym. Ma on wykorzystywać przede wszystkim frakcję energetyczną odpadów komunalnych, których nie można poddać recyklingowi, a także rozdrobnione odpady wielkogabarytowe oraz odpowiednio przygotowane osady ściekowe. Węgiel nie będzie w nim spalany.
Kocioł ma wytwarzać do 25 ton pary na godzinę. Para będzie następnie wykorzystywana w układzie kogeneracyjnym, czyli do jednoczesnego wytwarzania ciepła i energii elektrycznej. System zostanie uzupełniony m.in. o instalację odzysku ciepła ze spalin, zwiększającą efektywność całego układu.
To właśnie składanie tych urządzeń i instalacji w jeden współpracujący układ będzie coraz ważniejszą częścią kolejnych prac. Park ma nie tylko wytwarzać ciepło z kilku źródeł, ale również pozwalać na jego magazynowanie i wykorzystywanie w zależności od bieżącego zapotrzebowania miejskiej sieci.
Co ma z tego wynikać dla Gliwic?
PEC-Gliwice dostarcza ciepło systemowe blisko 70% mieszkańców miasta. Park Zielonej Energii ma stopniowo zmieniać sposób jego wytwarzania: z systemu opartego przede wszystkim na paliwach kopalnych w układ bardziej zróżnicowany, wykorzystujący energię słoneczną, paliwa alternatywne, odzysk ciepła i możliwość jego magazynowania.
Według założeń inwestycji nowe niskoemisyjne źródła będą mogły dostarczać do około 495 tys. GJ ciepła rocznie. Inwestycja ma również ograniczyć emisję dwutlenku węgla o około 43 tys. ton rocznie oraz zmniejszyć zużycie wody o 49% w porównaniu z dotychczasową technologią produkcji ciepła.
(kik/PEC-Gliwice)