fot. M. Buksa/CKV
Gerard Wilk wrócił do Gliwic. Trzy dni ze wspomnieniami i tańcem
Opublikowane: 28.09.2026 / Sekcja: Dzieje sięFotografie, film, rozmowy z bliskimi i spektakl taneczny przypomniały postać Gerarda Wilka. Od 25 do 27 września w Gliwicach można było poznać zarówno jego sceniczną drogę, jak i historie zapamiętane przez ludzi, którzy znali go osobiście.
Wilk urodził się w Gliwicach. Został solistą Teatru Wielkiego, występował w filmach i telewizji, a później przez jedenaście lat tańczył w zespole Maurice’a Béjarta na światowych scenach. Cykl „Wilk w ruchu – fenomen Gerarda Wilka”, przygotowany przez Centrum Kultury Victoria, przywrócił tę historię jego rodzinnemu miastu.
Pierwszego dnia otwarto wystawę zdjęć z archiwum Zofii Rudnickiej, przyjaciółki tancerza i autorki jego biografii. Fotografie pokazały Wilka na różnych etapach życia: od dzieciństwa, przez występy w Teatrze Wielkim, po międzynarodową karierę. Wieczorem Rudnicka opowiadała o artyście, a publiczność obejrzała film „Podróż magiczna” z 1979 roku, w którym Wilk pojawił się na ekranie.
W sobotę i niedzielę zaprezentowano „Anatomię Wilka” w reżyserii Łukasza Błażejewskiego. Spektakl czerpał z archiwalnych fotografii i wspomnień, lecz przede wszystkim opowiadał o tancerzu poprzez ruch. Niedzielna rozmowa z Zofią Rudnicką, Krystyną Mazurówną i Piotrem Nardellim dopełniła ten obraz osobistymi wspomnieniami o Wilku jako artyście, partnerze scenicznym i przyjacielu.
Przez trzy dni Gliwice przypominały człowieka, którego talent zaprowadził na największe sceny świata. Wystawa, film, rozmowy i taniec pozwoliły zobaczyć, jak wiele śladów jego obecności pozostało w pamięci innych. (aku)