Gliwice chcą wspólnie z innymi samorządami zbudować tarczę przeciw cyberatakom
Publié: 29.10.2026 / Section: Bezpieczne Gliwice Dzieje sięWystarczy jedno kliknięcie w link w fałszywym e-mailu, by przestępcy zablokowali komputery w urzędzie, szkole czy ośrodku pomocy społecznej. Gliwice chcą ograniczyć to ryzyko, tworząc Lokalne Centrum Cyberbezpieczeństwa (LCC) wspólnie z Siemianowicami Śląskimi, Ornontowicami, Sośnicowicami i Rudzińcem. Prowadziłaby je miejska spółka Śląska Sieć Metropolitalna.
Miejskie instytucje przechowują nasze dane: adresy, numery PESEL, informacje o rodzinie czy zdrowiu. Od sprawności ich systemów komputerowych zależy obsługa wielu codziennych spraw – od zapisów do przedszkola, przez rozliczenia podatkowe i pomoc społeczną, po kontakt z urzędem. Udany cyberatak może oznaczać wyciek danych albo kilkudniową przerwę w działaniu usług. Ochrona przed takimi zagrożeniami jest więc jednym z ważnych zadań samorządów.
Jedno centrum dla kilku gmin
Na tworzenie Lokalnych Centrów Cyberbezpieczeństwa w Polsce przeznaczono blisko 270 mln zł z programu Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy. Pomysł jest prosty: zamiast osobno zatrudniać ekspertów i kupować kosztowne narzędzia, kilka samorządów tworzy wspólne centrum. Partnerzy korzystają z wiedzy jego specjalistów, sprzętu i oprogramowania. Takie rozwiązanie pozwala dzielić koszty i skuteczniej organizować ochronę.
O dofinansowanie mogą ubiegać się wyłącznie partnerstwa. Unijna dotacja może pokryć całość kosztów projektu, bez wkładu własnego gmin. Zgodnie z założeniami konkursu, Gliwice wraz z gminami partnerskimi mogą otrzymać na utworzenie LCC maksymalnie 7,5 mln zł.
Czym zajmowałoby się centrum?
Do zadań Lokalnego Centrum Cyberbezpieczeństwa należałoby:
- monitorowanie miejskich systemów i szybkie reagowanie na zagrożenia,
- dbanie o bieżące aktualizacje oprogramowania i urządzeń, w tym telefonów służbowych,
- tworzenie kopii zapasowych umożliwiających odzyskanie danych po awarii lub ataku,
- kontrolowanie uprawnień dostępu do informacji,
- ochrona poczty elektronicznej przed oszustwami,
- szkolenie pracowników w rozpoznawaniu prób wyłudzenia i właściwym reagowaniu na takie sytuacje.
Kto już wyraził zgodę na współpracę?
W październiku br. Rada Miasta Gliwice jednogłośnie zgodziła się na współpracę z innymi samorządami przy realizacji tego projektu. Zgodę na współdziałanie z Gliwicami wyrazili także radni Siemianowic Śląskich, Ornontowic, Sośnicowic oraz Rudzińca. Termin składania wniosków o dofinansowanie upływa 30 listopada.
Gliwice mają już doświadczenie
Gliwice mają już podstawy do podjęcia tego zadania. Jesienią ubiegłego roku miasto przyjęło strategię cyberbezpieczeństwa na lata 2026–2030, opracowaną wspólnie ze Śląską Siecią Metropolitalną i Politechniką Śląską. Spółka chroni już 67 miejskich jednostek, m.in. szkoły, żłobki, Straż Miejską i Zarząd Dróg Miejskich. Ma też międzynarodowe certyfikaty potwierdzające kompetencje w zakresie ochrony informacji i zapewniania ciągłości działania. To doświadczenie mogłaby wykorzystać również we współpracy z sąsiednimi gminami.
– Żaden system nie jest całkowicie odporny na cyberataki, ale odpowiednie zabezpieczenia pozwalają zmniejszyć ryzyko ich powodzenia, szybciej wykrywać zagrożenia i ograniczać szkody. Mniejszym gminom trudno samodzielnie utrzymać zespół specjalistów czuwających nad bezpieczeństwem systemów przez całą dobę. Wspólne centrum pozwoliłoby zapewnić takie wsparcie każdemu z partnerów, a sam projekt może zostać w całości sfinansowany ze środków europejskich, bez wkładu własnego gmin. Równie ważne są szkolenia pracowników, bo przestępcy często wykorzystują ludzką nieuwagę, by ominąć zabezpieczenia. Chcemy w ten sposób lepiej chronić dane mieszkańców i zmniejszyć ryzyko przerw w działaniu usług, z których korzystają na co dzień – mówi Katarzyna Chwastek, sekretarz miasta Gliwice odpowiedzialna za kwestie miejskiego cyberbepieczeństwa.
(kik)