Rozświetla Gliwice i świat

Dodano: 20.12.2016 / Sekcja: / drukuj / pdf

fot. Z. Daniec

Były modlitwy i czuwanie, wspólne śpiewy i radosne przekazanie lampionu władzom miasta i gliwickim księżom. Dzięki międzynarodowej sztafecie skautów i gliwickim harcerzom Betlejemskie Światło Pokoju trafiło do naszego miasta już po raz 26.

Symbol wzajemnego zrozumienia i nadziei życia bez konfliktów pokonał kawał świata, byśmy mogli ogrzać się jego ciepłem przy wigilijnych stołach. Ciekawe, ilu z nas wie, że „matką” idei Światła nie jest św. Maryja, lecz sędziwa austriacka artystka Ada Brandstetter, zaś ceremoniał przekazywania Ognia z Betlejem na Stary Kontynent doczekał się już naukowych opracowań?

To właśnie Ada Brandstetter zaproponowała w 1986 r., aby w wigilię Bożego Narodzenia Austriackie Radio i Telewizja (ORF) podziękowały specjalnym światełkiem wszystkim sponsorom uczestniczącym w „Świetle w ciemności”, akcji działań charytatywnych na rzecz dzieci niepełnosprawnych oraz osób potrzebujących. Od nitki do kłębka narodził się pomysł kolejnej inicjatywy – Światła Pokoju z Betlejem, które dziś jest już nieodłącznym zwyczajem bożonarodzeniowym w całej Europie i na kontynencie amerykańskim. Niemal od początku patronat nad Światłem z Betlejem sprawowali austriaccy skauci. Roznosili oni lampki z ogniem do różnych instytucji – szpitali, sierocińców, szkół i urzędów, aby w czasie Bożego Narodzenia stał się on żywym symbolem pokoju, braterstwa, nadziei i miłości.

Ceremoniał odpalania i przekazywania Betlejemskiego Światła Pokoju ma swoją ustaloną tradycję. Każdego roku dziewczynka lub chłopiec – wybrani przez ORF spośród dzieci działających charytatywnie – odpalają Światło w obecności prawosławnego mnicha od oliwnej lampki w Grocie Narodzenia w Betlejem. W tym roku wyróżnienie to spotkało 12-letnią Melanie Walter, której – jak relacjonowała austriacka prasa – w podróży do Ziemi Świętej towarzyszył ojciec oraz 130-osobowa (!) delegacja z katolickim biskupem Linzu na czele. Po uroczystościach w Palestynie Światło transportowane jest do Wiednia za pośrednictwem austriackich linii lotniczych. Oczywiście, odstępstwa od uświęconych reguł się zdarzają – jeśli ze względu na skomplikowaną sytuację w relacjach izraelsko-palestyńskich nikt z Austrii nie mógł odebrać Światła w samym Betlejem, wtedy izraelskie i palestyńskie dzieci przewoziły Ogień do Tel Awiwu, a nawet do samego Wiednia.

Około dwóch tygodni przed świętami Bożego Narodzenia w Wiedniu ma miejsce wielka ekumeniczna uroczystość, podczas której Płomień jest przekazywany mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z pozostałych państw europejskich. Rusza wtedy międzynarodowa sztafeta skautów. Związek Harcerstwa Polskiego do czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej odbierał Światło od Słowaków na przejściu granicznym na Łysej Polanie w Tatrach. Obecnie odbywa się to co roku naprzemiennie – raz na Słowacji, raz w Polsce. W tym roku przekazanie Ognia odbyło się u naszych południowych sąsiadów, w Svicie, 8 km od Popradu.

Od 25 lat Światło rozprasza się po Polsce i trafia m.in. do Gliwic

Od 1991 roku Betlejemskie Światło Pokoju dostarczają do Krakowa spod Tatr harcerze Chorągwi Małopolskiej. W apelu na dziecińcu Zamku Królewskiego na Wawelu oraz w uroczystej mszy świętej w Bazylice Mariackiej uczestniczą reprezentacje hufców z wszystkich regionów Polski oraz z zagranicy. Po mszy komendant Chorągwi przekazuje lampiony ze Światłem wszystkim przybyłym delegacjom, m.in. harcerzom Hufca ZHP Ziemi Gliwickiej. Od tej chwili Ogień wędruje do wielu parafii, szkół, szpitali, domów opieki społecznej, instytucji, władz samorządowych czy rektorów wyższych uczelni. Akcji towarzyszą zazwyczaj zbiórki upominków dla dzieci spędzających święta w szpitalach i domach dziecka, a także dla pensjonariuszy domów spokojnej starości.

Betejemskie Światło Pokoju dociera również do wszystkich tych, którzy chcą je ugościć w domach! W naszym mieście można je odpalić w kościołach oraz bezpośrednio w siedzibie Hufca ZHP Ziemi Gliwickiej (Aleja Przyjaźni 9/9). Aby zabrać Blask do domu, wystarczy prosta świeca, znicz lub lampion. I refleksja nad tegorocznym mottem BŚP: „Odważnie twórzmy pokój”.

Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju, warszaty dla najmłodszych, koncert w wykonaniu Anny Guzik I Roberta Kudelskiego oraz pokaz świetlnej magii - to wszystko działo się na gliwickim Rynku w ostatni przedświąteczny weekend (fot. Z. Daniec)