Aktualności | Warsztaty dźwiękowe gliwickiego Centrum Kultury Victoria w Sztolni Królowa Luiza. Z odgłosów górniczych maszyn powstał industrialny utwór muzyczny

Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni

Fot. Fundacja Soundscape

Warsztaty dźwiękowe gliwickiego Centrum Kultury Victoria w Sztolni Królowa Luiza. Z odgłosów górniczych maszyn powstał industrialny utwór muzyczny

Opublikowane: 04.02.2026 / Sekcja: Dzieje się 


W podziemiach zabrzańskiej Sztolni Królowa Luiza surowy dźwięk maszyn stał się tworzywem artystycznym. Uczestnicy projektu „Dźwięk w Procesie – Edukacja Audio dla Młodych Twórców”, realizowanego przez gliwickie Centrum Kultury Victoria,  zjechali kilkadziesiąt metrów pod ziemię, by w industrialnym sercu Śląska rejestrować brzmienia, które później zamienili w utwór muzyczny. Warsztaty połączyły górnicze dziedzictwo regionu z nowoczesną edukacją dźwięków i twórczą pracą w studiu.

Spotkania w ramach trwającego od października ubiegłego roku projektu Centrum Kultury Victoria w Gliwicach odbywają się w Tonarium – katowickim Laboratorium Nowych Mediów i mają charakter cyklicznych warsztatów z produkcji muzycznej. Zajęcia prowadzą doświadczeni eksperci i praktycy, którzy na co dzień działają w branży. Spotkania obejmują m.in. zaawansowane techniki miksu dźwięku (Dolby Atmos, systemy ambisoniczne), podstawy syntezy dźwięku z wykorzystaniem syntezatorów modularnych oraz kreatywne podejście do sound designu i konstruowania utworów muzycznych w różnych stylistykach (m.in. industrial, muzyka taneczna).

Utwór muzyczny w stylistyce industrialnego techno

W ramach cyklu odbyły się m.in. warsztaty z „de/konstrukcji utworu industrialnego”, które poprowadził Michel Morales (Sept) – DJ i jedna z najsłynniejszych postaci polskiej sceny techno. Dwudniowy projekt połączył pracę w terenie z procesem twórczym w studiu Tonarium. Pierwszego dnia uczestnicy zwiedzili podziemia zabrzańskiej Sztolni Królowa Luiza, gdzie rejestrowali dźwięki maszyn oraz surowych, industrialnych przestrzeni, poznając podstawy field recordingu i specyfikę pracy z dźwiękiem w terenie. Unikalne warunki kopalni pozwoliły na uchwycenie charakterystycznych, niepowtarzalnych brzmień, które stały się bazą do dalszej pracy.

Drugiego dnia warsztaty przeniosły się do katowickiego studia Tonarium, gdzie zebrany materiał został poddany analizie, selekcji i organizacji. Uczestnicy, pracując wspólnie, przeszli przez cały proces twórczy – od surowych nagrań po budowę finalnej formy utworu industrialnego. Duży nacisk położono na świadome wykorzystanie sampli oraz eksperymentowanie z ich strukturą i rytmem. Zbieranie materiału dźwiękowego potraktowano z dużą uważnością, a warsztaty stały się nie tylko okazją do pracy twórczej, lecz także do poznania industrialnego dziedzictwa regionu.

Uczestnicy wędrowali po różnych przestrzeniach związanych nie tylko z naszym miastem, ale też z całym regionem. Warsztaty nabrały wyjątkowego charakteru dzięki ich częściowej realizacji w podziemiach Sztolni Królowa Luiza, gdzie uczestnicy mieli okazję rejestrować autentyczne dźwięki maszyn górniczych. Ten kontekst sprawił, że działania wykraczały poza klasyczne ramy edukacji muzycznej, zyskując wyraźnie interdyscyplinarny wymiar, łączący sztukę dźwięku, nowe technologie i dziedzictwo industrialne regionu. Dla CK Victoria cykl warsztatów to pierwszy projekt edukacyjny tak silnie skoncentrowany na muzyce i procesie jej produkcji – mówi Paweł Januszewski, dyrektor Centrum Kultury Victoria w Gliwicach. 

Muzyczny mentor w roli nauczyciela

Michel Morales, czyli DJ Sept to artysta uznawany za jedną z najciekawszych postaci polskiej i zagranicznej sceny techno. Do projektu został zaproszony jako mentor i prowadzący warsztaty. 

Były to moje pierwsze zajęcia z produkcji muzyki prowadzone w takiej formie i w pewnym sensie było to dla mnie swego rodzaju wyjście ze strefy komfortu. Uznałem jednak, że projekt jest na tyle interesujący, że warto spróbować swoich sił w roli nauczyciela. Mam poczucie, że dysponuję wystarczającą wiedzą i doświadczeniem, aby dzielić się nimi z innymi – komentuje DJ Sept, który podkreśla, że warsztaty były unikalnym doświadczeniem zarówno dla uczestników, jak i dla niego. – Uważam, że tego typu projekty są niezwykle ważne z perspektywy budowania społeczności, zarówno wokół miejsc takich jak Tonarium, jak i wokół samej produkcji muzyki elektronicznej. Muzyka elektroniczna jest według mnie przyszłością i pełnoprawną formą sztuki oraz ekspresji, która wciąż bywa niedoceniana. Takie inicjatywy pomagają wychować nową generację producentów muzycznych. W Polsce bardzo potrzebujemy artystów muzyki elektronicznej, którzy będą w stanie godnie reprezentować nasz kraj na arenie międzynarodowej, a ten projekt realnie się do tego przyczynia – dodaje.

Ze wszystkich dźwięków, które Sept usłyszał pod ziemią, najbardziej zapamiętał wysoki dźwięk syreny, który później wykorzystał w kulminacyjnym momencie utworu skomponowanego wspólnie z grupą w studiu. Stał się on flagowym elementem całego utworu. 
Zbieranie sampli odbywało się w bardzo różnych warunkach, momentami musieliśmy poruszać się niemal na kolanach. Udało się jednak zebrać naprawdę interesujący materiał dźwiękowy, który później wykorzystaliśmy w utworach. Po etapie zbierania sampli w kopalni przenieśliśmy się do studia Tonarium, gdzie zajęliśmy się selekcją i porządkowaniem nagranych dźwięków. Kolejnego dnia, już na bazie wyselekcjonowanego materiału, rozpoczęliśmy pracę nad utworem industrialnym. W pierwszej kolejności skupiłem się na zbudowaniu punktu kulminacyjnego utworu, a dopiero później, kiedy sekwencja była dla mnie satysfakcjonująca, rozłożyłem ją w aranżacji na osi czasu całego utworu – wspomina.

DJ Sept zaznacza również, że Tonarium to wyjątkowe, bardzo profesjonalnie zaprojektowane studio, które umożliwia produkcję muzyki na naprawdę wysokim poziomie i jednocześnie przestrzeń wymagająca dużych umiejętności – przypadkowa osoba nie byłaby w stanie w pełni wykorzystać potencjału tego miejsca, skierowanego do ludzi, którzy chcą świadomie pracować z dźwiękiem.

Podziemne Królestwo Maszyn

Partnerem warsztatów była m.in. zabrzańska Sztolnia Królowa Luiza. Miejsce wyjątkowe, które niegdyś kształtowało industrialny charakter regionu, dla uczestników projektu okazało się idealną lokalizacją do nietypowych, dźwiękowych eksploracji.

Nagrania odbywały się w części Sztolni zlokalizowanej przy ul. Mochnackiego 12. Tutejsza podziemna trasa nie bez kozery nazywana jest Podziemnym Królestwem Maszyn. Te zabytkowe podziemia, których historia sięga początku XIX wieku, dawniej służyły m.in. do szkolenia górników, a dziś pełnią funkcję edukacyjno-turystyczną, prezentując bogatą kolekcję maszyn i urządzeń. Dbamy o nie, poddajemy je konserwacji. Wszystko po to, by nasz zespół przewodniczek i przewodników mógł rzeczywiście uruchomić poszczególne maszyny. Dzięki temu doświadczenia zwiedzających górnicze podziemia są naprawdę bliskie tym prawdziwym – podkreśla Justyna Dropik, specjalistka ds. edukacji w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Uczestnicy projektu nagrywali dźwięki pracy różnych maszyn górniczych. Zarejestrowano m.in. odgłosy dwóch kombajnów – mniejszego oraz większego, ważącego około 20 ton, a także wrębiarki, wykorzystywanej w kopalni już w latach 50. (była to jedna z pierwszych mechanicznych maszyn górniczych, działała na zasadzie cięcia węgla – wykonywała nacięcia w ścianie, co ułatwiało późniejsze odrywanie i wydobycie urobku, w praktyce była poprzednikiem nowoczesnych kombajnów ścianowych). Dodatkowo utrwalono dźwięki pracy struga, który również służy do wydobycia węgla, lecz działa w inny sposób niż kombajn oraz przenośników taśmowych i zgrzebłowych, odpowiadających za transport wydobytego węgla.

Specjalnie dla uczestników warsztatów maszyny zostały uruchomione podczas prywatnego zwiedzania, co pozwoliło im na rejestrację czystych, wyizolowanych dźwięków bez zakłóceń. Korzystając z różnorodnego i profesjonalnego sprzętu nagraniowego, rejestrowali oni dźwięki pracy maszyn górniczych, tworząc unikalną kolekcję industrialnych brzmień i swoistą dźwiękową mapę kopalni. Grupie warsztatowej towarzyszył znakomity przewodnik – Jerzy Król, były górnik, który dzielił się wiedzą praktyczną, doświadczeniem zawodowym oraz ciekawostkami związanymi z historią górnictwa na Śląsku. 

Warsztaty „Dźwięk w Procesie – Edukacja Audio dla Młodych Twórców”, prowadzone przez gliwickie Centrum Kultury Victoria potrwają do końca lutego 2026 roku. Zostały zaplanowane jako trzydniowe bloki zajęciowe w formule hybrydowej (pierwsze spotkania odbywają się w przestrzeni wirtualnej). Przedsięwzięcie realizowane jest przy wsparciu środków z programu Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. (Fundacja Soundscape/ml)

Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów Uczestnicy warsztatów rejestrujący dźwięki w kopalni Uczestnicy warsztatów słuchający prowadzącego Uczestnicy warsztatów pracujący w studiu nagrań